Mulinki i ja

Mulinki i ja

Blog o hafcie krzyżykowym
.
wtorek, 27 listopada 2018

234. Kolczyki

Weronika zaprosiła mnie ostatnio na spotkanie szydełkowe i bardzo chciałabym się pochwalić, że coś na nim wykonałam.

Prawda jest jednak taka, że nie ma czym. Robiłyśmy mitenki, czyli rękawiczki bez palców, ale jakoś mi nie szło :( Może jeszcze do nich wrócę, ale najpierw musiałabym kupić włóczkę w ulubionym kolorze. Najważniejsze, że miło spędziłam popołudnie i odnowiłam znajomości z czasów szkolnych :)

Koleżanki pokazały mi, jak wykonać piórko z "łapacza snów". Pomysł wykorzystałam do stworzenia kolczyków z muliny w dwóch kolorach. Już je nosiłam, są leciutkie i bardzo miłe w dotyku.

kolczyki